W piątek 13 czerwca dzieci z klasy 3a postanowiły na jedną noc zostawić swoje wygodne, przytulne łóżeczka i zanocować w szkole, na trzeszczących i nieco twardych materacach. Nie było ani chwili czasu na nudę, a co dopiero mówić o śnie...,bo na sen też prawie zabrakło czasu.
Najpierw trzeba było przygotować miejsca do spania i rozpakować torby ze smakołykami.
Po rozpakowaniu koniecznie trzeba było rozładować emocje na sali gimnastycznej
Potem na kolację przyjechała pizza. Po kolacji planszówki i klocki lego. Dziewczynki robiły bransoletki z koralików, zorganizowały tez mini kącik kosmetyczny, prezentując zdziwionym chłopcom zasady wieczornej kosmetyki i pielęgnacji twarzy. Na koniec wieczoru już w łóżeczkach był seans filmowy z komedią ,,Zaszczekani.” Nie wszyscy dotrwali do końca ….A noc pełna była szelestów, trzasków, cieni, które nie pozwalały zasnąć.
O godz. 2 w nocy jeszcze słychać było pojedyncze głosy żądnych atrakcji uczestników nocowanki oraz trzeszczenie torebek ze smakołykami, które tak kusiły... Tak udało się wytrwać do rana.
Gdy tylko nastał świt, otworzyły się pierwsze oczy, a za nimi kolejne. Szepty i chichoty obudziły resztę uczestników, zanim na dobre zrobiło się jasno. Później już tylko śniadanko i pomimo wielkich chęci, by zostać jeszcze na trochę wszyscy udali się do domów, aby odespać tę wyjątkową noc we własnym wygodnym łóżku.
